rasa tosa | agencja interaktywna |

W zgodzie z ekologią

Z bólem tętniącego benzyną serca przyznać trzeba, że pojazdy coraz rzadziej produkowane są po to, by dawać swoim użytkownikom zadowolenie. W zmniejszeniu przyjemności z jazdy skuteczne są szczególnie przepisy Unii Europejskiej, ograniczające zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Straty, jakie z tego wynikają, zauważyć można chociażby przeglądając dane techniczne nowych samochodów – troska o naturę w żadnym razie nie idzie w duecie z poprawą wyników. Nawet samochody z jednostką centalną diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi najważniejszymi usterkami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. Najbardziej odczuwają ból jednakże właściciele wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie zaprezentowali też przyjazny środowisku samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny naturze Leon ma szanse przyjąć się w sektorze damochodów kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu pojazdów zostanie bardzo ewidentnie uproszczona. Może więc wystarczy Seat Leon 2013, by – żyjąc w zgodzie z przyrodą – nie wydawać sobie wyroku na hiobowe męki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

24 sty 2012 4:23 | Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.